Przejdź do treści
Strona główna » Minikiwi – polska bomba witaminowa, która bije cytrusy na głowę

Minikiwi – polska bomba witaminowa, która bije cytrusy na głowę

Sekrety minikiwi: Dlaczego warto jeść polską aktinidię tej jesieni?

Minikiwi to jesienna perełka, która wraz z aronią tworzy naszą jagodową sztafetę zdrowia. Ten polski superowoc idealnie przygotowuje nas na nadchodzące chłodniejsze miesiące oraz zimę. Warto poznać jego niezwykłe właściwości tego owocu.

Moc witamin i antyoksydantów w małym owocu

Aktinidia jest niezwykle bogata w witaminę C, której zawiera około 380 mg na 100 g owoców. Jedno małe opakowanie pokrywa nasze dzienne zapotrzebowanie nawet kilkukrotnie, co bardzo wspiera naszą odporność. Owoce te są cenione za ogromny potencjał antyoksydacyjny, chroniący nas przed wolnymi rodnikami. Stężenie barwników roślinnych w minikiwi jest aż czternaście razy wyższe niż w jabłkach czy cytrusach. Dzięki nim skutecznie opóźniamy procesy starzenia oraz chronimy komórki przed groźnymi uszkodzeniami. Dieta bogata w te związki zmniejsza ryzyko miażdżycy, cukrzycy oraz niektórych typów nowotworów. Regularne spożywanie tych owoców jest polecane jako naturalna tarcza obronna dla organizmu. Górny bezpieczny poziom spożycia witaminy C dla dorosłych wynosi 2000 mg na każdą dobę. Aby go przekroczyć, musielibyśmy zjeść ponad pół kilograma tych owoców naraz.

Naturalne wsparcie dla naszego trawienia

Owoce te są doskonałym źródłem enzymu o nazwie aktynidyna, który znacząco ułatwia trawienie białek. Możemy odczuć ulgę przy wzdęciach po zjedzeniu mięsa, ryb, jaj czy produktów mlecznych. Enzym ten jest również pomocny dla osób zmagających się z zespołem jelita drażliwego. Aktynidyna wykazuje działanie przeciwzapalne i pomaga nam skutecznie redukować negatywne skutki stresu oksydacyjnego. Minikiwi zjadamy zawsze ze skórką, co dostarcza nam bardzo dużej ilości błonnika. Błonnik zapobiega zaparciom, wspomaga odchudzanie i może pomagać w usuwaniu szkodliwych substancji chemicznych. Tak zwane wieczne chemikalia PFAS są gromadzone w naszym ciele przez wiele długich lat. Błonnik wspiera ich eliminację, co chroni naszą gospodarkę hormonalną oraz obniża poziom cholesterolu.

Zdrowy wzrok i sprawne serce dzięki luteinie

Minikiwi jest cenione za wysoką zawartość luteiny, która jest naturalnym barwnikiem dla naszych oczu. Substancja ta wspiera działanie siatkówki oraz chroni nas przed rozwojem zaćmy. Regularne dostarczanie luteiny zmniejsza ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej, co jest kluczowe dla seniorów. Luteina znana jest z silnego działania przeciwzapalnego, które bardzo dobrze wspiera nasze naczynia krwionośne. Dzięki temu spożywanie minikiwi realnie obniża ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. To kolejny ważny powód, aby te małe owoce na stałe zagościły w naszym jadłospisie.

Wsparcie w walce z PCOS i insulinoopornością

Aktinidia to jedno z najbogatszych źródeł mio-inozytolu, który bywa nazywany witaminą B8. Związek ten poprawia transport glukozy w naszym ciele, co jest niezwykle ważne przy insulinooporności. Mio-inozytol odgrywa też kluczową rolę w terapii niepłodności oraz zespołu policystycznych jajników. Pomaga on w prawidłowym dojrzewaniu komórek jajowych i usprawnia sygnalizację wewnątrzkomórkową. Dodatkowo ta substancja wspiera nasz układ nerwowy i może łagodzić objawy depresji. Większe zapotrzebowanie na nią mamy, gdy pijemy dużo kawy lub jemy zbyt dużo cukru. Minikiwi pomaga nam zatem dbać o zdrowie metaboliczne oraz naszą równowagę hormonalną.

Jak wprowadzić minikiwi do codziennej diety

Owoce są najlepsze, gdy stają się miękkie i są lekko schłodzone przed podaniem. Jeśli kupimy twarde sztuki, powinniśmy odczekać kilka dni, aż naturalnie zmiękną w domu. Owoce są zazwyczaj zrywane przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, aby mogły bezpiecznie dotrzeć do sklepów. Skórka owocu jest bardzo cienka i jadalna, więc nie tracimy czasu na jej obieranie. Minikiwi możemy wprowadzać do diety naszych dzieci już po ukończeniu pierwszego roku życia. Na początku owoce powinny być rozdrobnione, aby maluch mógł je bezpiecznie zjeść. Aktinidia idealnie pasuje do porannej owsianki, świeżych sałatek lub naturalnego jogurtu. Jej kwaskowaty smak doskonale komponuje się również z serami oraz daniami mięsnymi. Możemy korzystać z mocy tych owoców każdego dnia w ramach wyzwania #JagodoweCodziennie.

Tagi: